Jak rozmawiać z bliskim cierpiącym na depresję?

Dobry wieczór,

chciałam Wam na początek zaproponować to, że mogę tu pisać o czym tylko chcecie. Jeśli macie jakieś propozycję oczywiście zgodne z tematem kategorii Po drugiej stronie piszcie śmiało w komentarzach. Dziękuję za to, że mogę tutaj dla Was pisać :) 

Na mój nr GG 59119763 sporo osób wysyła pytania związane z tym jak rozmawiać z bliskimi osobami w depresji. Nie sposób odpowiedzieć tutaj na wszystkie z nich. Wybrałam 7 z nich (dlaczego akurat 7?  Ze względu na 7 wysp Escursione) Sądzę, że to niezwykle ważny temat. Jeśli macie inne pytania możecie je zadawać, na pewno na nie odpowiem w komentarzu. Widzę, że wiele osób boi się takich relacji. Ludzie za szybko się wycofują, poddają, zostawiają osobę samą z problemem, bo sądzą, że nie są w stanie pomóc. Nie zdają sobie sprawy z tego, że opuszczenie kogoś dla kogo życie na chwilę obecną nie ma sensu jest najgorszym możliwym zachowaniem.

1) O czym można rozmawiać? 

Dziwi mnie to, że wiele osób zadaje tak oczywiste pytanie. To Twoja bliska osoba, Ty sam musisz znać odpowiedź na to pytanie. Czy, kiedy zachorowałaby na chorobę fizyczną też miałbyś takie wątpliwości? Ludzie często budują barierę między sobą, a osobami chorymi psychicznie. Sądzę, że nie powinni. Odpowiedzią na to pytanie jest: po prostu o tym, o czym rozmawiało się wcześniej. Osoba chora czuje się lepiej, widząc, że ma odskocznię od swojej choroby, że kiedy uda jej się z niej wyjść będzie mieć do czego wracać. Ważne jest to, żeby Twój bliski miał poczucie tego, że jego życie toczy się dalej, że nie został sam. W przeciwnym razie może mieć wrażenie, że choroba zniszczyła jego relacje. Zachowuj się naturalnie, ale też z wyczuciem. Widząc, że depresyjna osoba jest bardzo przygnębiona niezbyt dobrze będzie żartować i na siłę próbować ją rozweselić, ale ciągłe pytania co się dzieje też nie mają sensu. W niektórych chwilach lepiej milczeć. Po prostu być obok, przytulić, pokazać swoje wsparcie.

2) Bardzo dziwi mnie to, że moja bliska osoba mimo tego, że jest w depresji na pytanie co tam zawsze odpowiada wszystko dobrze. Jak mogę pytać o samopoczucie?

Niestety, pytanie co tam to tak standardowe pytanie, że większość osób- czy w depresji, czy też nie odpowiada na nie zwykle standardową odpowiedzią. Czasem wystarczy po prostu rozbudować to pytanie, odnieść je do tego co ostatnio zaobserwowałeś w zachowaniu tej osoby. Zwykle otwiera to drogę do rozmowy, bo Twój bliski widzi, że faktycznie nie jest Ci obojętne co u niego. Nie można wymagać tego, że zacznie opowiadać o tym jak się czuje, ale na pewno będzie pamiętać o tym, że jest dla Ciebie ważny. Miej dystans do odpowiedzi wulgarnych, nie bierz każdej odpowiedzi, która nie jest zbyt sympatyczna do siebie. Staraj się uważnie przysłuchiwać temu co mówi ta osoba. Nie czuj się niezręcznie z tym, że nie możesz pomóc zlikwidować problemu. Wysłuchanie jest bardzo dużą pomocą.

3) Moja bliska osoba jest w depresji, ciągle mnie wyzywa, mówi, że mam od niej odejść.  Wcale nie żałuje tego co mówi, nie potrafi przeprosić. Nie chcę zostawić jej samej, ale mam już dosyć pomiatania mną. Co mam robić w takiej sytuacji? 

Mimo tego, że danej osobie jest ciężko nie powinna wyładowywać negatywnej energii na Tobie. Nie można pozwolić na tworzenie toksycznych relacji. Zaburzeń psychicznych nie można włączać do relacji z ludźmi do tego stopnia, żeby ich ranić- wyzywaniem ich. Powinieneś spojrzeć na swoje dobro.

4) Jakich słów jednak powinienem unikać?

Słów, które pokażą Twój brak zrozumienia, brak docenienia starań. Pamiętaj, że dla chorego zwykła czynność typu zmycie naczyń wymaga wiele wysiłku. Musisz doceniać starania, a nie krytykować. Nie używaj określeń typu widocznie za słabo się starasz, wszystko będzie dobrze jak się jeszcze bardziej postarasz. Jeśli ktoś jest świadomy swojej choroby na pewno robi wszystko, żeby było jak najlepiej. Zauważaj to. Chwal każdy nawet najmniejszy krok ku powróceniu do normalnego funkcjonowania. Oczywiście nie zachowuj się przy tym przesadnie. Zamiast brawo, zmyłeś naczynia lepiej powiedzieć jestem z Ciebie dumny, bo mimo tego, że jest Ci bardzo ciężko widzę, że się starasz. 

5) Co zrobić jeśli chora osoba wstydzi się swojej choroby? 

Pokazywać na każdym kroku, że nie ma się czego wstydzić. Wyjaśnić, że to choroba taka jak każda inna. Że bycie w depresji nie równa się z byciem wariatem, który stanowi zagrożenie dla społeczeństwa. Często wspominanie o własnych doświadczeniach tego typu może sprawić, że osoba poczuje się mniej samotna, równa z Tobą. Nie będzie czuła dyskomfortu, że ona ma zaburzenia psychiczne, a z resztą jest wszystko dobrze.

6)Czy mogę mówić o swoich problemach?

Tak, osoba w depresji zwykle źle się czuje, kiedy mówi się tylko o niej i dobrze się czuje jeśli może komuś pomóc, doradzić w czymś. Nieswojo się czuje kiedy jej przyjaciele przestali nagle się jej zwierzać. Często może to dla niej oznaczać brak zaufania, dobijać. Oczywiście każda osoba jest inna, ale jednak większość osób, które spotkałam z tym zaburzeniem psychicznym w ten sposób do tego podchodzi.

7)Moja koleżanka z depresją nie chce nigdzie ze mną wyjść. Jak ją namówić na wyjście z domu razem ze mną? 

Pokaż, że w tym miejscu będzie się czuć komfortowo, że będzie razem z Tobą. Wymień zalety tego wyjścia. Jednak nie nalegaj, nie zmuszaj. Pozostaw decyzję osobie chorej. Ona wie najlepiej w jakim jest obecnie stanie. Na odmowę nie reaguj złością. Wiem, że to czasem ciężkie jeśli bardzo Ci zależy na wspólnym wyjściu, ale jednak odpowiedź typu czemu Ty taki jesteś, czemu wiecznie jesteś przygnębiony? Zachowuj się normalnie sprawia, że takiej osobie jest jeszcze bardziej ciężko, ponieważ sama nie wie dlaczego wiecznie jest przygnębiona. Możesz starać się pokonywać słabości tej osoby razem z nią, motywować do wyjścia z domu, ale trzeba to robić z wyczuciem.

4 myśli nt. „Jak rozmawiać z bliskim cierpiącym na depresję?”

  1. Facet na zdjęciu przypomina mi Michael’a Myers’a z Halloween, co już napisałam na grupie;)) Ale tematyka istotna i… prawda jest taka, że chociaż od dawna interesuje mnie psychologia i sama mam różne problemy z depresją (i nie tylko;)), to jednak to spojrzenie na sprawę wydało mi się nieco inne – może to przez te opisy „Co należy mówić osobie z depresją?” itp.? Sama nie wiem, ale jestem pozytywnie zaskoczona:) Jako osoba z problemami mogę stwierdzić, że porady tu podane przez Ciebie są jak najbardziej przydatne, nie znoszę stwierdzeń „Weź się w garść, „Przestań się nad sobą użalać”:)) (nie użalam się oczywiście nad sobą cały czas, tylko czasami;pp) Miewam huśtawki nastroju, ale jakoś sobie radzę – dobrze jednak, że są ludzie tacy, jak Ty – gotowi nieść pomoc innym z pobudek idealistycznych:))
    P.s. Za nawiązanie do siedmiu wysp – duży plus;)))

  2. Z pewnością – bardzo ważny temat. Bardzo się cieszę, że napisałaś ten artykuł, ponieważ w dzisiejszych czasach – depresja jest popularnym problemem, a niestety wiele osób ją bagatelizuje (oczywiście, jeśli chodzi o kogoś innego). Być może, wiele osób teraz zmieni swoje nastawienie do chorych bliskich i nauczy się ich prawdziwie wspierać.
    Gratulacje, rekord polubień z Facebooka – na razie jest 18 :)
    Heh, siódemka to taka magiczna liczba :)

  3. Dziewczyny jak suzkacie alternatywnych metod to zainteresujcie się magią. Od siebie polecam rytuał na depresję Samaela. Dał mi dużo siły i odnowił chęci do życia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>